George Orwell – „Rok 1984”

Rok 1984 - Ściągi, wypracowania, lektury - Bryk.pl

„Rok 1984" - streszczenie i opracowanie w pigułce #matura2023 #matura

Untitled

Data wydania: 1949

Epoka: współczesność, literatura powojenna

Rodzaj: epika

Gatunek: Dystopia - to utwór fabularny z dziedziny literatury fantastyczno-naukowej, który ukazuje czarną wizję przyszłości, wewnętrznie spójną i wynikającą z krytycznej obserwacji otaczającej autora sytuacji społecznej.

Geneza: powodem stworzenia postaci Wielkiego Brata i nieistniejącego państwa, Oceanii, były przemyślenia autora na temat „ideałów” komunizmu, z którymi zetknął się podczas wojny domowej w Hiszpanii w 1938 roku. Orwell przebywał tam jako dziennikarz i miał możliwość analizy problemów i zagrożeń, jakie stworzył ten system. Powieść jest całkowicie fikcyjna, ale odwołuje się do pewnych mechanizmów totalitaryzmu lat trzydziestych i czterdziestych XX wieku. Tytuł utworu jest kombinacją dwóch ostatnich cyfr: 4 i 8, a autor chciał pokazać, do czego doprowadzą rządy totalitarne za około czterdzieści lat.

Motywy:

motyw wolności
Wol­ność w świe­cie Roku 194 nie ist­nie­je. Czło­wiek wtło­czo­ny jest w sys­tem, któ­ry cał­ko­wi­cie kon­tro­lu­je wszyst­kie aspek­ty jego ży­cia. Na­le­ży do jed­nej z trzech klas spo­łecz­nych: pro­li (naj­niż­szej, ale i naj­wol­niej­szej), Par­tii Ze­wnętrz­nej i We­wnętrz­nej. Każ­dy jego krok jest in­wi­gi­lo­wa­ny. Nie może ufać ni­ko­mu, po­nie­waż wszę­dzie może zo­stać za­de­nun­cjo­wa­ny. Zmu­szo­ny jest do ak­tyw­no­ści na­rzu­ca­nych przez pań­stwo, ubie­ra się i je po­dob­nie jak inni. Naj­wyż­szym prze­ja­wem nie­wo­li jest pa­no­wa­nie Par­tii nad my­śla­mi swo­ich oby­wa­te­li przez no­wo­mo­wę czy dwój­my­śle­nie. Nie­pra­wo­myśl­nych ewa­po­ru­je zaś taj­na Po­li­cja My­śli. Głów­ny bo­ha­ter sta­ra się zdo­być, cho­ciaż na­miast­kę wol­no­ści. Zda­je so­bie bo­wiem spra­wę z ob­ro­tu rze­czy, do­pro­wa­dza go to do pro­ble­mów zdro­wot­nych i psy­chicz­nych. W roku 1984 nie jest już jed­nak moż­li­we uciec sys­te­mo­wi.

motyw prawdy
Jak mówi jed­na z mak­sym Par­tii: "Praw­da to kłam­stwo". Wy­ra­ża to po­dej­ście sys­te­mu do tego za­gad­nie­nia. Praw­da jest osta­tecz­na i oczy­wi­sta, nie pod­le­ga ma­ni­pu­la­cji ani zmia­nie. W Oce­anii jest ona jed­nak zmie­nia­nia pod dyk­tan­do wła­dzy. Słu­ży do tego cią­głe prze­pi­sy­wa­nie hi­sto­rii, pro­pa­gan­da oraz wy­mu­sza­nie dwój­my­śle­nia - ak­tyw­ne­go spo­so­bu zmia­ny pa­ra­dyg­ma­tu swo­je­go świa­to­po­glą­du czy wspo­mnień za każ­dym ra­zem, kie­dy Par­tia tego ocze­ku­je. Czło­wiek uczy się przyj­mo­wa­nia za praw­dzi­we dwóch po­zor­nie sprzecz­nych ze sobą tez, przez co po­ję­cie "praw­dy" prze­sta­je mieć zna­cze­nie. Jest ona tu­taj ofia­rą Par­tii, nie­moż­li­wą do od­zy­ska­nia po­przez cią­głą ma­ni­pu­la­cję fak­ta­mi.

motyw buntu
Winston Smith nie po­tra­fi do­sto­so­wać się do ota­cza­ją­cej go rze­czy­wi­sto­ści. Wy­ka­zu­je zbyt małą po­dat­ność na dwój­my­śle­nie, przez co do­strze­ga hor­ror sys­te­mu, w któ­rym par­ty­cy­pu­je. Ro­dzi to w nim po­trze­bę bun­tu, po­cząt­ko­wo wy­ra­żo­ną przez pro­wa­dze­nie taj­ne­go dzien­ni­ka. Na­stęp­nie bo­ha­ter sta­ra się od­na­leźć moż­li­wość uciecz­ki lub znisz­cze­nia ang­so­cu. W pew­nym sen­sie jest nią mi­łość do Ju­lii - tego typu re­la­cje są bo­wiem zdra­dą mi­ło­ści do Wiel­kie­go Bra­ta. Smith po­szu­ku­je śla­dów prze­szło­ści sprzed Par­tii oraz lu­dzi my­ślą­cych po­dob­nie co on sam. Osta­tecz­nie na­tra­fia na O'Brie­na - człon­ka Par­tii We­wnętrz­nej, któ­ry zda­je się inny od resz­ty apa­rat­czy­ków. Wpro­wa­dza on parę ko­chan­ków do Bra­ter­stwa - or­ga­ni­za­cji kon­spi­ra­cyj­nej, za­ło­żo­nej przez Ema­nu­ela Gold­ste­ina. Smith po­przez Księ­gę Gold­ste­ina po­zna­je szcze­gó­ły dzia­ła­nia ang­so­cu, by móc mu bar­dziej szko­dzić. Bunt ten nie jest jed­nak al­tru­istycz­ny. Jed­nost­ka sta­ra się tu­taj zwy­czaj­nie ze­rwać trzy­ma­ją­ce ją kaj­da­ny. Bunt w świe­cie Roku 1984 nie jest jed­nak moż­li­wy. Bra­ter­stwo oka­zu­je się mi­sty­fi­ka­cją, Smith zo­sta­je zaś uwię­zio­ny w lo­chach Mi­ni­ster­stwa Mi­ło­ści.

motyw władzy
Wła­dza w Oce­anii dzier­żo­na jest przez omni­po­tent­ną Par­tię. Nie usta­na­wia ona jej jed­nak dla do­bra spo­łe­czeń­stwa, czy na­wet sie­bie sa­mej. Wła­dza jest tu­taj spra­wo­wa­na dla sa­mej wła­dzy, sta­no­wi za­ra­zem śro­dek i cel sam w so­bie. Wszel­kie dzia­ła­nia Par­tii mają na celu jej utrzy­ma­nie, cał­ko­wi­te wy­eli­mi­no­wa­nie moż­li­wo­ści bun­tu. Jed­na z mak­sym Par­tii wy­ra­ża­ła to na­stę­pu­ją­co: "Kto rzą­dzi prze­szło­ścią, w tego rę­kach jest przy­szłość; kto rzą­dzi te­raź­niej­szo­ścią, w tego rę­kach jest prze­szłość". Stwo­rze­nie oby­wa­te­la, któ­ry nie może wy­ra­zić sprze­ci­wu, bo nie umie na­wet my­śleć w spo­sób inny niż na­rzu­co­ny sta­no­wi­ło­by cał­ko­wi­te za­koń­cze­nie tego pro­ce­su, zdo­by­cie wła­dzy osta­tecz­nej.

motyw miłości
Mi­łość w Oce­anii sta­no­wi zdra­dę wier­no­ści wo­bec Wiel­kie­go Bra­ta. Lu­dzie ucze­ni są na­wet nie­chę­ci do sto­sun­ków sek­su­al­nych, cze­mu słu­żą or­ga­ni­za­cje po­kro­ju Ligi Antyseksualnej. Głów­ny bo­ha­ter do­świad­cza jed­nak mi­ło­ści do ko­bie­ty, młod­szej od sie­bie Ju­lii. Ich in­tym­na bli­skość sta­no­wi za­ra­zem wy­raz sprze­ci­wu i ostat­ni ba­stion czło­wie­czeń­stwa w świe­cie po­zba­wio­nym tego ele­men­tu. Jed­nak na­wet mi­łość nie ma szans na roz­kwit w sys­te­mie to­ta­li­tar­nym. Kie­dy ko­chan­ko­wie zo­sta­ją schwy­ta­ni, osta­tecz­nie wy­rze­ka­ją się swo­ich uczuć pod­czas tor­tur. Sta­no­wi to osta­tecz­ny cios dla ich wol­no­ści.

motyw zdrady
Zdra­da w Roku 1984 uka­za­na jest pod wie­lo­ma po­sta­cia­mi. To za­ra­zem strach przed moż­li­wo­ścią de­nun­cja­cji i nie­uf­ność wo­bec współ­o­by­wa­te­li. Or­ga­ni­za­cje typu Ka­puś uczą dzie­ci do­no­sić na­wet na wła­snych ro­dzi­ców, co sta­je się udzia­łem są­sia­da Smi­tha. On sam pada ofia­rą mi­sty­fi­ka­cji pro­wa­dzo­nej przez człon­ka Par­tii We­wnętrz­nej - O'Brie­na. Zdo­był on za­ufa­nie Win­sto­na swo­im wy­bi­ja­ją­cym się z tłu­mu, in­te­li­gent­nym spoj­rze­niem. Uda­jąc człon­ka kon­spi­ra­cji z ra­mie­nia Gold­ste­ina, wplą­tu­je Smi­tha i Ju­lię w zdra­dę Par­tii, za któ­rą cze­ka­ła ich "re­edu­ka­cja" w lo­chach Mi­ni­ster­stwa Mi­ło­ści. To wła­śnie tam ma miej­sce naj­po­twor­niej­szy akt zdrad z ca­łej po­wie­ści - wy­rze­cze­nie się Win­sto­na mi­ło­ści do Ju­lii w Pokoju 101.

Problematyka:

„Rok 1984" ukazuje wpływ systemu totalitarnego na jednostkę. Orwell obnaża mechanizmy kontroli obywateli i pokazuje prawdziwe oblicze „troskliwej" Partii. System oparty na doprowadzonej do granic absurdu kontroli stara się zniszczyć wszelkie przejawy człowieczeństwa. Tępi każdy przejaw indywidualizmu, nawet myśl jest tutaj zbrodnią. Nie wolno pisać pamiętników, ponieważ historia też jest własnością Partii i zmienia się wraz z prowadzoną polityką. Zabronione są romanse, a małżeństwo ma sprzyjać przede wszystkim płodzeniu potomstwa, które Partia wychowuje wedle własnych norm.

Zniewolenie jest zatem absolutne, jednostka nie ma prawa do własnych wspomnień, myśli, refleksji, a nawet pragnień. Każde jej zachowanie jest obserwowane i analizowane. System narzuca też uczucia, jak np. nienawiść do wroga i miłość do Wielkiego Brata. Ludzie stają się bezwolnymi maszynami, posłusznie wykonującymi polecenia. W tym odhumanizowanym świecie tylko prole zachowują jakieś ludzkie uczucia, choć żyją na skraju ubóstwa. Nawet dzieci donoszą na rodziców, więzi rodzinne nie mają znaczenia, kiedy w grę wchodzi lojalność wobec Partii.

Człowiek w państwie totalitarnym

Główny bohater, Winston Smith, jest przede wszystkim zagubiony. Pragnie żyć normalnie, chce wolności, chce miłości, dostrzega błędy, które popełnia Partia, nienawidzi Wielkiego Brata i konieczności podporządkowywania się kultowi wodza. Całe jego życie podlega nieustannej kontroli, którą jest zwyczajnie zmęczony. W jego domu, podobnie jak i w tysiącach innych mieszkań, jest teleekran, czyli urządzenie, które służy inwigilacji i propagandzie. Mieszkania urzędników są tak zbudowane, aby teleekran widoczny z każdego kąta, a więc nie sposób się od niego uwolnić. Bohater panicznie boi się nawet własnych myśli, żyje w ciągłym strachu, że ktoś może coś zobaczyć, podsłuchać i donieść. Nie ma przyjaciół, znajomych, bliskich, z którymi łączyłyby go więzi emocjonalne. Każdego natomiast podejrzewa o to, że jest tajnym agentem Policji Myśli. Zdaje sobie sprawę, że w każdej chwili może zniknąć, czyli być ewaporowany. Łączy się to nie tylko z tym, że człowiek pewnego dnia nie przychodzi po prostu do pracy, ale też z tym, że znikają wszelkie informacje na jego temat. Niszczy się absolutnie wszystkie dokumenty, notatki, artykuły, itd., w których występuje nazwisko ewaporowanego. Przykładem jest tu pierwsza część, w której sam Smith niszczy artykuł w „The Times" mówiący o człowieku, który zniknął i zastępuje go innym, fikcyjnym. Oczywiście o zniknięciu nikt nie wie, nawet najbliższa rodzina pozostaje z własnymi domysłami. Ludzkie życie dla systemu nie ma najmniejszego znaczenia. Jeżeli władze uznają, iż ktoś jest podejrzany, automatycznie staje się winny. Może odbyć się proces, ale zadaniem sądu jest jedynie wykazanie winy oskarżonego. System posługuje się także całym wachlarzem kar i tortur, których celem jest sprowadzenie człowieka na właściwą drogę. Takich ludzi spotyka Smith w więzieniu. Najpopularniejszą metodą tortur jest bicie, a zaraz potem głodzenie. Kiedy do więzienia trafia człowiek wyglądający na zagłodzonego, teleekran nie pozwala mu nawet podać kromki chleba. Winston przechodzi przez tzw. pranie mózgu, które polega na tym, iż za pomocą tortur (m.in. prądu elektrycznego) zmienia się jego świadomość. Oprócz tego raz na kilka lat w państwie przeprowadzane są tzw. czystki, czyli publiczne procesy osób, które stanowią zagrożenie dla systemu. A takie zagrożenie niewątpliwie stanowi każdy człowiek myślący. Sam Smith przyznaje, że system chce mieć tylko przeciętnych obywateli, a indywidualiści są likwidowani. Tak stało się z filologiem Syme, który nawet był wierny Partii i przygotowywał Słownik nowomowy, by ograniczyć myślozbrodnię. Stał się niebezpieczny dla systemu i pewnego dnia, w niejasnych okolicznościach zniknął. Władza w systemie totalitarnym nie interesuje się także przyszłością swoich obywateli. Państwo prowadzi ciągłe wojny i zużywa zapasy, nie interesując się ludźmi. Obywatelom odbiera się systematycznie racje żywnościowe. Stan wojny uzasadniony jest też ideologicznie, ponieważ ciągle daje się obywatelom nadzieję na zwycięstwo, popularyzuje się kult wodza, ingeruje w życie prywatne ludzi (np.: obowiązkiem każdej kobiety było urodzenie dziecka dla Partii). W książce Orwella chodzi przede wszystkim o to, aby pokazać zło każdego systemu totalitarnego, absurd tego świata, bezduszność i małostkowość, zniewolenie człowieka, jego rozpacz i bezradność.

Bohaterowie:

Winston Smith

Głów­ny bo­ha­ter po­wie­ści, czło­nek Par­tii Ze­wnętrz­nej. Pra­cu­je w De­par­ta­men­cie Ar­chi­wów Mi­ni­ster­stwa Praw­dy. Jest w chro­nicz­nym złym sta­nie zdro­wot­nym, wy­wo­ła­nym przez nie­moż­ność do za­ak­cep­to­wa­nia re­aliów Oce­anii. Win­ston nie po­tra­fi pod­dać się dwójmyśleniu, co osta­tecz­nie pcha go do bun­tu. Po­cząt­ko­wo ku­pu­je pa­mięt­nik, po­tem zaś wda­je się w ro­mans z Ju­lią. Osta­tecz­nie przy­łą­cza się do ta­jem­ni­cze­go Brac­twa, w któ­re wta­jem­ni­cza go O'Brian. Wszyst­ko to oka­zu­je się jed­nak pro­wo­ka­cją Po­li­cji My­śli. Win­ston zo­sta­je schwy­ta­ny i pod­da­ny pra­niu mó­zgu, po któ­rym uczy się ko­chać Wiel­kie­go Bra­ta.

Julia

Ko­chan­ka Winstona, pra­cow­ni­ca De­par­ta­men­tu Li­te­ra­tu­ry. Jako me­cha­nik pra­cu­je przy kon­ser­wa­cji ma­szyn pi­szą­cych por­no­li­te­ra­tu­rę dla pro­li. Uda­je ona wzo­ro­wą człon­ki­nię Par­tii, na­le­ży na­wet do Mło­dzie­żo­wej Ligi An­ty­sek­su­al­nej. W rze­czy­wi­sto­ści nie­na­wi­dzi jed­nak sys­te­mu, po­nie­waż ten za­ka­zu­je jej za­ba­wy. Osta­tecz­nie zo­sta­je zde­ma­sko­wa­na i schwy­ta­na wraz z Win­sto­nem.

O'Brien

Czło­nek Par­tii we­wnętrz­nej, czło­wiek spra­wia­ją­cy wra­że­nie kul­tu­ral­ne­go i in­te­li­gent­ne­go. Smith po­cząt­ko­wo ma go za swo­je­go sprzy­mie­rzeń­ca i człon­ka Brac­twa. Oka­zu­je się jed­nak, że O'Brien do­pro­wa­dza je­dy­nie do pro­wo­ka­cji, w któ­rą wpa­da głów­ny bo­ha­ter wraz z Ju­lią. Tor­tu­ru­je on Win­sto­na w Mi­ni­ster­stwie Mi­ło­ści, chcąc wy­mu­sić na nim dwój­my­śle­nie i mi­łość do Wiel­kie­go Bra­ta.


Powered by Forestry.md