Lektury - fragmenty
"Lament świętokrzyski" (Posłuchajcie bracia miła) to utwór średniowieczny. Dominuje w nim nastrój smutku, żałoby, który związany jest z cierpieniem Maryi. Utwór ten reprezentuje jeden z gatunków lirycznych, czyli plankt. Maryja wzywa wszystkich odbiorców do współcierpienia. Zwraca się do odbiorców przychylnie.
Legenda o św. Aleksym jest znakomitym przykładem średniowiecznej ascezy, wpisuje się w kanon znanych i lubianych wówczas opowieści o cudownych dziejach świętych i do dziś nie tarci swej popularności.
„Rozmowa Mistrza Polikarpa ze Śmiercią" jest utworem ściśle związanym z popularnym w średniowieczu motywem danse macabre (taniec śmierci). Kwestie wypowiadane przez Śmierć to przede wszystkim egzemplifikacje przysługującej jej potęgi. Wielokrotnie wspomina o tym, iż jej kosa jest wystarczająco ostra, by zabrać z tego świata każdego. Podaje także przykłady ludzi, których już pozbawiła życia (Goliat, Kajfasz, Judasz, dwaj łotrzy). Oznajmia również Mistrzowi, że nie ma żadnego sposobu, by jej uniknąć. Nie pomoże chowanie się, nie najlepszym pomysłem jest też wręczanie jej darów.
Pieśń o Rolandzie, podobnie jak inne chansons de geste, zaliczyć można do literatury, której zadaniem było przedstawienie i upowszechnienie wizerunku doskonałego rycerza chrześcijańskiego, jednego z głównych wzorców osobowych średniowiecza. Doskonały rycerz musiał być waleczny, odważny, oddany Bogu, ojczyźnie i swojemu panu. Celem swego życia doskonały rycerz miał uczynić walkę w obronie wiary chrześcijańskiej i ojczyzny. Jego postępowanie powinna cechować duma i dbałość o dobre imię wynikające z podporządkowania się nakazom etyki rycerskiej. Wszystkie te warunki spełniał hrabia Roland, należy go więc uznać za wzorowy przykład idealnego rycerza chrześcijańskiego.
Zawarte w „Kwiatkach świętego Franciszka" opowiadania stanowią doskonałą wykładnię nauki „biedaczyny z Asyżu". Pojawiają się tutaj wszystkie jej elementy: począwszy od pokornego posłuszeństwa wobec Boga, poprzez afirmację świata, miłość do bliźniego, zachowywanie ubóstwa, przestrzeganie nakazów ewangelicznych, aż po radość z piękna przyrody
Boska Komedia to arcydzieło literatury średniowiecznej. Bohaterem jest sam poeta, który chcąc odnaleźć własną tożsamość wędruje przez Piekło, Czyściec aż po Raj. Sensem podróżowania jest poznawanie nowych miejsc, ludzi, obyczajów, kultury, czy też przybycie w rodzinne strony. Motyw wędrówki, podróżowania pojawiał się w tekstach starożytnych. Odyseusz podróżował, bo chciał dotrzeć do swojej Itaki, Eneasz wędrował, aby założyć nowe miasto, Mojżesz z ludem wybranym szli do Ziemi Obiecanej.
Utwór Dantego powstał w okresie późnego średniowiecza, jest pomostem między średniowieczem a renesansem, w którym nastąpiło odrodzenie sztuki, kultury i literatury starożytnej.
Elementem typowym dla średniowiecznego światopoglądu jest wizja piekła, jest ona makabryczna, przerażająca, ma budzić strach, przestrzegać ludzi przed czynieniem rzeczy grzesznych w myśl średniowiecznego hasła „memento mori" - „pamiętaj o śmierci". Do obiegowego powiedzenia weszło określenie „dantejskie sceny" na oznaczenie czegoś makabrycznego, budzącego strach i przerażenie.
Kazania Sejmowe, Piotr Skarga - Tematem kazania są niebezpieczeństwa, które zagrażają ojczyźnie. Wśród najpoważniejszych zagrożeń, którym powinien zapobiegać Sejm, są niezgoda związana z rozpadem chrześcijaństwa, kłótnie społeczeństwa, które nie jest w stanie podejmować wspólnych działań, bunty, brak dyscypliny, nadmierna szlachecka wolność.
Z Pamiętników pisanych przez Jana Chryzostoma Paska wyłania się obraz ciemnego, zabobonnego warchoła i nieprawdopodobnego awanturnika, typowego zawadiackiego Sarmaty. Bohater uwielbia pociągać z butelki, kłócić się i pojedynkować. Karty książki wypełniają bezustanne bijatyki, pojedynki, zaczepki i prowokacje. Cenną zaletą Pamiętników jest fakt, że dzięki swojemu kronikarskiemu stylowi stanowią one źródło wiedzy o obyczajach i zachowaniach szlachty polskiej XVII wieku. Utwór odwzorowuje sposób myślenia i pojmowania świata przez ówczesnych ludzi, przedstawia ich mentalność, odsłania istniejącą nietolerancję religijną, zacofanie kulturowe, ciasność horyzontów umysłowych i niechęć do jakichkolwiek zmian. Ukazuje całą galerię wad szlachty, na czele z prywatą, pychą i brakiem jakiegokolwiek poczucia odpowiedzialności. Jednocześnie wiarygodnie i szczegółowo przedstawia polskie obyczaje, rysuje obraz kultury obyczajowej i politycznej tamtych czasów.
Raport o stanie wojennym Marka Nowakowskiego to krótkie „notatki z codzienności", w których autor nie skupia się na wydarzeniach politycznych, ale postawach ludzi wobec otaczającej ich rzeczywistości. Tematyka: codzienne sytuacje zwykłych ludzi i ich postaw na tle wydarzeń okresu stanu wojennego.
Górą „Edek” Rozwijający się kapitalizm jednym otworzył drzwi do biznesu, innych pogrążył w nieznanej dotąd rzeczywistości. Były to czasy idealne dla „Edków" -- bezkompromisowych, nieokrzesanych prostaków, dla których ważne było tylko osiągnięcie własnych celów. Taki jest także kierowca forda -- zachodniego auta, które na tamte czasy, było pojazdem o znacznie wyższej randze niż poczciwy maluch. Autor zestawia tu nie tylko kontrastowo marki samochodów, ale także ich kierowców. Słaby i kruchy inteligent z malucha (można go przyrównać do Artura z „Tanga") nie ma szans w rozgrywce z dobrze zbudowanym, wielkim kierowcą forda (współczesny Edek), którego dodatkową bronią jest chamstwo.
Opowiadanie „Katedra" Jacka Dukaja to utwór, który nie tylko tworzy fantastyczny i wyobrażony świat, ale również zwraca uwagę odbiorcy. Łączy wyobrażenie o przyszłości z religią czy metafizyką. Wydaje się, że najważniejszy wątek, który wprowadza śledztwo prowadzone przez Pierre'a Lavone, to tęsknota za metafizyką, towarzyszące człowiekowi przekonanie, że nauką nie da się wszystkiego zbadać i opowiedzieć.
Symboliczna Katedra urasta tutaj do roli znaku ukojenia, ozdrowienia, źródła siły i spokoju, do którego chcą i potrzebują pielgrzymować ludzie. Kościół w opowiadaniu „Katedra" doskonale zdaje sobie sprawę z konieczności realizacji tych ludzkich potrzeb, dlatego wysyła swojego przedstawiciela do zbadania całej sprawy. Problematyką opowiadania Jacka Dukaja jest wiara w świecie zaawansowanych technologii. Religijne dogmaty o duszy i Bogu ścierają się tutaj z wiedzą pozwalająca praktycznie na kształtowanie materii. Dukaj nie przedstawia jednak konfliktu ludzi nauki i ludzi wiary, a pokazuje koegzystencje obu tych prawd. Kolejnym ważnym zagadnieniem, które łączy się z poprzednim, jest marność człowieka wobec ogromu kosmosu. Wielkość i wiążąca się z nią tajemnica Wszechświata jest dla naszego gatunku nie do ogarnięcia w jakikolwiek sposób.
„Miejsce" Andrzeja Stasiuka z pewnością jest opowieścią o przemijaniu, o upływie czasu, o nieustającej zmianie. Wydaje się jednak, że pisarz tej dynamice przeciwstawia miejsce, które staje się splotem różnych czasów, perspektyw, historii. Szczegółowe, choć w pewnym sensie wyobrażone przez narratora, opisy zdają się nie tyle eksploracją samej przestrzeni, co ducha czasów, który razem z przeniesioną cerkwią uleciał z tego miejsca. Miejsce to zarazem piękna i tragiczna opowieść. Jej smutny wydźwięk bierze się z ukazania przemijającej historii mniejszości, która została przesiedlona ze swoich rodzinnych miejscowości na obce sobie tereny. Oderwani od "miejsca" duchowo umierali - społeczność musi bowiem mieć łącznik z pozostałymi pokoleniami, a tym właśnie jest tytułowe "miejsce". Dzięki Andrzejowi Stasiukowi zyskujemy też jednak wspaniałe rozmyślania na temat natury samego pojęcia wspólnoty i ponadczasowego charakteru kultury. Doskonale oddaje on to przez zauważenie, jak budynek świątyni próbuje swoją budową obejmować oraz oddawać koncepcję bezmiaru - łączące się tutaj z przekraczaniem czasu oraz przestrzeni dzielącej przodków z ich potomkami. Gorzkie spostrzeżenie, że zachowana w muzeum cerkiew nie jest już "miejscem" bez swoich Łemków daje możliwość refleksji nad naszym własnym szacunkiem do swoich "miejsc".
Opowiadanie Olgi Tokarczuk „Profesor Andrews w Warszawie" podejmuje przede wszystkim analizę konkretnej postaci, która z innego świata (szeroko pojętego Zachodu) przyjeżdża do Polski rządzonej jeszcze wtedy przez komunistów. Narrator, opowiadając przygody profesora w czasie rozpoczynającego się w Polsce (wspomnianego subtelnie) stanu wojennego, pokazuje niezrozumiałość polskiej rzeczywistości dla osoby z zewnątrz. Profesor usilnie stara się dojść do tego, co się wokół niego dzieje i wykorzystuje do tego całą swoją wiedzę psychologiczną, jednak nic mu to nie daje. Rzeczywistość stanu wojennego okazuje się całkowicie niezrozumiała, oniryczna, szara, odpychająca. Tym samym profesor Andrews staje się znakiem postaci wprowadzonej w mechanizm, który determinuje jego losy przez kilka dni, będąc jednocześnie dla niego zupełnie niezrozumiałym. Tokarczuk pokazuje Warszawę jako ciasną, odpychającą, a jednocześnie labiryntową. Profesor kilkakrotnie gubi się w najbliższym nawet otoczeniu.